brytyjskie
szkockie
sfinks
kocieta dla ciebie

Ostatnio dodane ogłoszenia:

1 Piękna i delikatna Tina, bez szans na dom? ADOPTUJ!... wiecej»

2 Cavalier king charles spaniel - szczeniaki rodowodowe... wiecej»

3 Flat coated retriever with pedigree... wiecej»

4 Oddam kotki za darmo... wiecej»

5 Kocięta syberyjskie neva masqarade... wiecej»

6 Świnki morskie raay merino... wiecej»

7 CAIRN TERRIER- rodowodowe szczenięta... wiecej»

8 Kotek szuka domu... wiecej»

9 Kotek szuka domu... wiecej»

10 Oddam w dobre rece... wiecej»



Allegro - największe aukcje internetowe, najniższe ceny! Kup i sprzedaj!

Obecnie nie posiadamy kociąt na sprzedaż:

Koty rasowe (BRI) Brytyjskie miot na literę A



Artykuly zwierzeta





Karmy artukuly sklep internetowy zwierzeta





Ranking koty















katalog stron internetowych katalog stron internetowych



www.tasdj.pl internet
TASDJ*PL- HODOWLA KOTÓW RASOWYCH. W hodowli koty rasowe Brytyjskie albo Brytyjczyki, kocięta Szkockie i rasowe koty Sfinks lub Sphynx. Kocięta, koty rasowe, reproduktory danych ras. W serwisie który nazwaliśmy KOTY RASOWE - RASOWE KOTY - znajdziecie bieżące informacje ze świata kociego i Stowarzyszenia Koty Rasowe , Forum KOTY.PL - na którym można wymieniać się doświadczeniami i uzyskać niezbędne porady , KOCIAKI DLA CIEBIE to mioty kocie na sprzedaż z naszej hodowli , OGŁOSZENIA HODOWLANE -to darmowe ogłoszenia zwierzęta, koty, psy ,w zakładce RASY KOTÓW- znajduje się encyklopedia kotów, RANKING STRON o tematyce zwierzęcej KATLOG STRON który zajmuje się promocją stron w internecie,mamy relacje z wystaw ,galerie zdjęć kocich i inne ciekawostki.Staramy się cały czas coś zmieniać dokładać aby Oglądający nie znudzili się portalem TASDJ*PL



Ostatnie tematy na naszym forum dyskusyjnym:


KOCIE wiadomości:(publikujemy wszystko co nadeślecie z kociego świata )


poprzednia   1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43   :Następna
Pies uratował cztery kocięta z płonącego domu


< fot. Archiwum RMF FM

Pies najlepszym przyjacielem... kota? W australijskim Melbourne pies uratował z płonącego domu cztery kocięta.

I o mały włos nie przypłacił tego życiem. Leo pospieszył na ratunek, mimo że budynek opuścili już jego mieszkańcy.

Strażacy, przybyli na miejsce, znaleźli psa w sypialni, kiedy próbował ochronić kocięta przed ogniem. Musieli wykonać mu masaż serca i założyć maskę tlenową, a na końcu podać wodę.

Fakty RMF FM
2008-10-28 05:48:33

Miasto, w którym psy nie szczekają


Nie mogą szczekać późnym wieczorem 
(fot. JupiterImages/EAST NEWS)

Moskwa to jedna z niewielu stolic, gdzie psom nie wolno szczękać po godzinie 23. Właścicielom grożą za to finansowe kary

- informuje RMF FM. W moskiewskich sklepach pojawiły się zatem specjalne kagańce i środki chemiczne, które podobno oduczają nocnego szczekania.

Niebezpieczeństwo, że sąsiad będzie mierzył poziom szczekania, jest niewielkie – twierdzą właściciele psów, ale niektórzy wolą chuchać na zimne i zaopatrzyli się w elektroniczne obroże.

To bardzo skuteczne. Na obroży jest pojemnik na cytrynowy płyn. Kiedy pies zaczyna szczekać, prosto w nos leci mu owa ciecz.

Ale co z psami obronnymi, które strzegą placów, parkingów...

wiadomosci.wp.pl/
2008-10-22 06:38:09

POZNAŃ - Hodowała zwierzęta nielegalnie i w skandalicznych warunkach


Zdjęcia KWP

Prawie trzydzieści psów, dwanaście papug, kota i jeża zabrali z domów na Szczepankowie i Wildzie przedstawiciele Pogotowia i Straży dla Zwierząt z Trzcianki. Szacują, że kobieta, która trzymała zwierzęta w skandalicznych warunkach i prowadziła nielegalną hodowlę i, mogła zarabiać na niej nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych rocznie.

- To był koszmarny widok - mówi Grzegorz Bielawski, prezes Pogotowia i Straży dla Zwierząt w Trzciance.

- W pomieszczeniach budynku na Szczepankowie znajdowały się sterty odchodów świadczące o tym, że nikt tam nie sprzątał co najmniej od roku. Często tworzyły one zbitą, nawet kilkunastocentymetrową warstwę, po której chodziły zwierzęta. Psy były zaniedbane, brudne, zapchlone. Trzymane były na uwięzi albo w klatkach.

Funkcjonariusze postanowili sprawdzić także dom na Wildzie, w którym właścicielka "hodowli", Zuzanna D. jest zameldowana. To był kolejny wstrząs. Znów natknęli się na przywiązane do drzwi na krótkich linkach psy. W piwnicy były małe, zanieczyszczone klatki z czworonogami. W niektórych z nich nie było nawet misek z wodą. Właścicielka psów nie dbała o zwierzęta, ale prowadziła dokumentację hodowli. W domach znaleziono segregatory między innymi z metryczkami psów, oferty sprzedaży.

- 34-letniej kobiecie i jej 49-letniemu znajomemu zostaną przedstawione zarzuty z ustawy o ochronie zwierząt - mówi Anna Furmanowska z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu.

Głos Wielkopolski
2008-10-15 21:30:01

Pies powodem nieporozumień


Pies rasy golden retriever okazał się przyczyną nieporozumień między byłymi partnerami Zwierzę zostało kupione jeszcze w trakcie trwania związku.

Teraz pupil przebywa u kobiety wbrew woli właściciela, który zgłosił jego przywłaszczenie. Jeżeli okaże się, że była dziewczyna rzeczywiście przywłaszczyła sobie psa, grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Wczoraj popołudniu do komendy miejskiej Policji w Olsztynie zgłosił się mężczyzna, który poinformował oficera dyżurnego, że jego była partnerka przywłaszczyła sobie jego psa. Zgłaszający twierdził, że zwierzę zostało kupione w trakcie trwania związku.

Na dowód przedstawił umowę kupna-sprzedaży na swoje nazwisko. Kiedy partnerzy się rozstali i kobieta wyprowadziła się z mieszkania, pies został ze swoim prawowitym właścicielem.

Kobieta tęskniąc za pupilem poprosiła byłego partnera, żeby pozwolił jej raz dziennie wyprowadzać psa na spacer. Mężczyzna przystał na takie rozwiązanie i z powodzeniem funkcjonowało ono przez tydzień. 2 października kobieta nie przyprowadziła psa ze spaceru. Mimo telefonicznych próśb mężczyzny do tej pory nie oddała czworonoga.

Zdesperowany właściciel psa postanowił zgłosić to na Policję. Jeżeli okaże się, że była dziewczyna rzeczywiście przywłaszczyła sobie psa, grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Portal Policja.pl
2008-10-10 18:27:32

Psy wejdą do sklepów na mocy ustawy


AFP

Osoba niepełnosprawna (niewidoma, głucha, niesprawna ruchowo) będzie mogła korzystać z pomocy psa w sklepie, restauracji, urzędzie, czy szpitalu - zakłada projekt nowelizacji ustawy przyjęty przez sejmową Komisję Polityki Społecznej i Rodziny.

Projekt ten dotyczy ustaw: o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnieniu osób niepełnosprawnych, ustawy o podatkach i opłatach lokalnych oraz ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia.

Przewodniczący komisji Sławomir Piechota (PO) powiedział, że projekt ustawy dotyczący rehabilitacji, dokonuje "małej rewolucji" w dziedzinie właściwego traktowania psów, które pomagają osobom niepełnosprawnym. Głównym jego celem jest uniknięcie w przyszłości sytuacji, jakie zdarzają się obecnie, że osobie niepełnosprawnej odmawia się prawa korzystania z pomocy psa przy robieniu zakupów, a także w restauracji, urzędzie, czy odwiedzinach w szpitalu.

Zgodnie z zapisami projektu noweli korzystanie z pomocy certyfikowanego psa - przewodnika w sklepie lub innej placówce nie będzie już zależało od widzimisię obsługi, ochroniarza czy portiera - zaznaczył Piechota.

wiadomości onet
2008-10-09 19:29:33

Zapłaciła 10 tys. funtów, by ratować zwierzę


AFP

Brytyjka Jean Kelly odkryła, że coś złego dzieje się z jej ulubionym kotem, gdy zwierzę przestało miauczeć. Na przywrócenie zwierzęciu głosu opiekunka wydała 10.000 funtów szterlingów - pisze dziennik "Telegraph".

Podczas wizyty u weterynarza okazało się, że 13-letni kocur Cadbury cierpi na paraliż krtani. Potrzebne były dwie operacje za 5.000 funtów. Cztery miesiące rekonwalescencji pod okiem fachowców i badania kontrolne pochłonęły kolejne 5.000 funtów.

Towarzystwo ubezpieczeniowe zwróciło pani Kelly 6.000 funtów za leczenie kota, lecz pozostałe 4.000 musiała zebrać sama. W tym celu zrezygnowała nawet z zaplanowanej podróży do Namibii.

Opiekunka Cadbury'ego mówi, że mimo wysokich kosztów warto było podjąć leczenie.

Kot znów jest w domu w Olney w hrabstwie Buckinghamshire, przesiaduje na werandzie i, oczywiście, miauczy.

wiadomości onet
2008-10-07 17:03:45

Koszalin - Zastrzelił psa


Policjant z Koszalina nie miał wyjścia i w obronie własnej zastrzelił rano psa, który rzucił się na niego. Do zdarzenia doszło w pobliżu ul. Pionierów w Koszalinie.

- Policjanci zostali wezwani do interwencji. Wiadomo było, że groźny pies, wyglądem przypominający owczarka, zagryzł pekińczyka - mówi Urszula Chylińska, rzecznik koszalińskiej policji.

- Pies, który zaatakował, był pod opieką 55-letniego Janusza C. Mężczyzna był pijany (2,5 promila). Zamiast odejść z psem, spuścił go ze smyczy i poszczuł policjantów. Pies rzucił się z zębami na funkcjonariusza, ten musiał reagować.
(mas)

Serwis Głosu Koszalińskiego
2008-10-06 13:21:31

Światowy Dzień Zwierząt!


Zasoby google

Czy wiesz, że… 4 października obchodzimy Światowy Dzień Zwierząt.

Wśród nas żyje blisko 14 mln kotów i psów. Zadbajmy o ich zdrowie nie tylko od święta. Stan zdrowia naszych pupilków ma duży wpływ także na nasze zdrowie. Polska ustępuje tylko Francji i Wielkiej Brytanii pod względem liczby zwierząt domowych.

Szacuje się, że przy prawie 8 milionach gospodarstw domowych żyje ponad 9 milionów psów i 5 milionów kotów.

W tym dniu warto uświadomić właścicielom czworonogów, jak niezwykle istotne dla bezpieczeństwa naszych zwierząt są regularne wizyty w przychodniach weterynaryjnych, przeprowadzanie badań i stosowanie profilaktyki, bowiem zdrowe zwierzę to bezpieczeństwo naszej rodziny.

Choroby, którymi człowiek może zarazić się od zwierząt nazywamy zoonozami. Wśród najczęściej spotykanych chorób możemy wymienić m.in. toksokarozę, wywoływaną pasożytem Toxocara. Okazuje się, że kluczowym gatunkiem zwierząt, które przenoszą tego rodzaju pasożyty są koty i psy. Te gatunki zwierząt sieją wraz z kałem jaja pasożytów, które mogą przetrwać w środowisku nawet do kilku lat i zarażać kolejnych żywicieli.

Toksokaroza uznawana jest za najpowszechniej występującą chorobę odzwierzęcą w krajach rozwiniętych. W Europie u osób dorosłych stwierdza się 1-4% dodatnich odczynów serologicznych. Wysoki odsetek seropozytywności wykazano w niektórych regionach Szwajcarii – 37 oraz Austrii – 44. Liczba przypadków seropozytywnych u dzieci ma ścisły związek ze statusem ekonomicznym krajów i regionów.

Badania gleby przeprowadzone w różnych miastach Polski wykazały, że w 8,0 – 61,9 % próbek pobranych z podwórek, skwerów i trawników, a także 5,4 – 31,6% próbek piasku z piaskownic znajdowano jaja Toxocar. Człowiek zaraża się Toksokarozą wskutek nieprzestrzegania podstawowych zasad higieny, najczęściej za pośrednictwem brudnych rąk lub po spożyciu warzyw, owoców lub wody zanieczyszczonych jajami inwazyjnymi glist.

Najbardziej na zarażenie narażone są dzieci, które wykazują specyficzne zachowania (wkładanie brudnych palców do ust, nawykowe obgryzanie paznokci, zjadanie ziemi lub piasku). U 2-5 latków ze względu na nie w pełni wykształconą odporność, choroba ma przebieg najbardziej dramatyczny.

Aby uchronić się przed zoonozami wystarczy zachować higieniczny tryb życia, wykonywać okresowe badania zwierząt, dbać o czystość otaczającego nas środowiska oraz stosować u zwierząt leczniczo i profilaktycznie preparaty do odrobaczania, najlepiej co 3 miesiące

(ebi./pr) portal spedycje.pl
2008-10-04 08:00:10

Psia kupa - to sprawa właścicieli... nie psów.


Zestaw do zbierania psich odchodów. / Fot. www.haus.istore.pl

Każdemu z nas zdarzyło się wdepnąć w niespodziankę pozostawioną przez naszych czworonożnych przyjaciół. Problemem bardzo widocznym w mieście są psie nieczystości. Wielu właścicieli psów po prostu ignoruje temat sprzątania.

Obowiązuje ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, określająca "...wymagania wobec osób utrzymujących zwierzęta domowe w zakresie bezpieczeństwa i czystości w miejscach publicznych".

Do podstawowych obowiązków właścicieli należy: "usuwanie niezwłocznie zanieczyszczeń pozostawionych przez psy i inne zwierzęta w obiektach i na innych terenach przeznaczonych do użytku publicznego, a w szczególności na chodnikach, jezdniach, placach, parkingach, terenach zielonych (zieleńcach, parkach, pasach rozdziału dróg itp.), postanowienie to nie dotyczy osób niewidomych, korzystających z psów -przewodników".

"Właściciel jest zobowiązany do usunięcia nieczystości spowodowanych przez psa (mandat od 100 do 500 zł)".

Bardzo często jednak jesteśmy świadkami nagminnego nie stosowania się do przepisów przez właścicieli psów, co świadczy jeszcze o braku wychowania i kultury z ich strony.

Niewidoczne zagrożenia...

Musimy być świadomi zagrożeń, jakie niosą za sobą zanieczyszczone psimi odchodami place, skwery, oraz piaskownice(!). Narażamy na choroby odzwierzęce (m.in. toksokarozę) nasze dzieci, bo to one nieświadome najczęściej stykają się bezpośrednio z tym "niebezpieczeństwem".

Na naukę nigdy za późno...

Ważną rolę spełnia edukacja społeczeństwa w tym zakresie, zaczynając od szkół, kończąc na mieszkańcach.

Zmiana sposobu naszego myślenia na temat tego problemu jest zadaniem bardzo trudnym, ale konsekwentnie prowadzone akcje edukacyjne, przyniosły by na pewno jakiś skutek. Egzekwowanie ze strony lokalnych władz ustawowego nakazu sprzątania po swoich pupilkach od ich właścicieli, jest praktycznie niewidoczne na co dzień.

Dużo zależy od władz lokalnych

Może jest chociaż nikła szansa, aby ustawić na terenie miast większą ilość koszy dostosowanych do odpadów organicznych lub w jakiś sposób zobligować Spółdzielnie Mieszkaniowe, Zarządców budynków, Wspólnoty e.t.c, aby dopilnowały na swoim terenie czystości w tym zakresie?

Warto organizować co jakiś czas akcje informacyjne pod tytułem "Pokaż klasę - Posprzątaj po swoim Pupilku". Znajdą się na pewno ludzie, którym nie jest obojętna czystość otoczenia, w jakim mieszkają. Wolontariusze lub funkcjonariusze straży miejskiej mogliby pomóc w zorganizowaniu takich akcji, m.in.: poprzez rozdawanie specjalnych torebek. Zestawy do zbierania nieczystości, są naprawdę niedrogie (koszt jednej torebki wraz z łopatką to średnio ok. 0,35 gr brutto).

W interesie wszystkich nas jest dbanie o to by mając psa, po prostu bez wstydu po nim sprzątać i reagować głośno na widok właściciela, który omija szerokim łukiem to co zostawił jego pies.

Angażujmy się czynnie w propagowanie idei czystego środowiska.

źródło: www.haus.istore.pl (Obowiązki właścicieli zwierząt)

www.recycling.info.pl (Ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach [tekst ujednolicony

Źródło Izabela Uściłowska wiadomosci24.pl
2008-09-29 13:07:23

POZNAŃ - Chipy ułatwią życie psom i ich właścicielom


Od stycznia przyszłego roku właściciele psów w Poznaniu będą musieli wszczepić pupilom specjalne chipy. Mają one umożliwić identyfikację zwierząt, a w przypadku groźnych zdarzeń ustalić, kto za psa odpowiada. Sprawdzać to będą strażnicy miejscy wyposażeni w czytniki, tzw. skanery. W stolicy Wielkopolski akcja obejmie kilkadziesiąt tysięcy psów. Planowane jest też znakowanie kilku tysięcy czworonogów w innych miastach Wielkopolski, m.in.w Środzie i Kępnie.

– Chipowanie psów to doskonały pomysł, bo ich właściciele nie będą już bezkarni – mówi Grzegorz Lachowicz, kierownik Schroniska dla Zwierząt w Poznaniu.

– Codziennie podrzucają do schroniska kilka psów – dodaje. Chipy mogą także pomóc w odnalezieniu zwyrodnialców, którzy zwierzęta katują. W piątek, na przykład, w Poznaniu przy ul. Błońskiej strażnicy miejscy znaleźli nadpalone zwłoki psa...

Chipowanie psów to nic nowego w Polsce. W Warszawie oznakowanych zostanie wkrótce 20 tys. psów. Chipy mają zwierzęta w Suwałkach, Grudziądzu oraz we Wrocławiu.

– W tym roku chcemy „zachipować” tysiąc psów. Jest to obowiązek właściciela – mówi Joanna Pyrzyńska, koordynator projektu w Środzie Wlkp. – Gmina wyda na ten cel 40 tysięcy złotych.

Polska Głos Wielkopolski
2008-09-29 13:03:15

Przez 50 lat zabijał psy i przetapiał je na smalec


70-letniego mieszkańca Wieliczki podejrzanego o znęcanie się nad zwierzętami zatrzymała policja. Mężczyzna przyznał się, że od około 50 lat zabija psy i przetapia je na smalec.

Jak poinformowała Anna Zbroja z zespołu prasowego małopolskiej policji, policjanci i działacze Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami znaleźli na posesji 70-letniego mieszkańca Wieliczki słoiki ze smalcem, a także psie obroże, kagańce, smycze oraz żywego psa w worku.

Mężczyzna przyznał się, że od ok. 50 lat trudni się zabijaniem psów i przetapia je na smalec, który sprzedaje okolicznym mieszkańcom. Także znaleziony na posesji pies miał być tego dnia zabity.

W najbliższych dniach policja planuje przekopanie posesji zatrzymanego, ponieważ podał on, że tam zakopywał szczątki zabitych zwierząt.

70-latkowi postawiony zostanie zarzut znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad zwierzętami, za co grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności.

(jks)

PAP
2008-09-25 15:44:11


www.tasdj.pl internet

Copyright©'2002-2008
Koty rasowe - rasowe koty - hodowla kotów rasowych TASDJ*PL